Krzysztof Rutkowski jest właścicielem pałacu w Szczepowie (powiat głogowski) i od kilku lat oferuje go do sprzedaży. Obiekt znajduje się w otoczeniu parku krajobrazowego i przyległych gruntów, a właściciel tłumaczy, że koszty bieżącego utrzymania oraz brak czasu na prowadzenie remontu zadecydowały o wystawieniu rezydencji na rynek. Rutkowski nabył posiadłość w 2016 roku i od tego czasu podejmował próby znalezienia inwestora. Właściciel deklaruje gotowość do negocjacji warunków sprzedaży.
Dlaczego właściciel chce sprzedać pałac?
Rutkowski wyjaśnia, że poniósł wydatki związane z zabezpieczeniem zabytku, a coroczne obciążenia podatkowe znacząco obciążają budżet. Wymieniał także brak czasu i możliwość prowadzenia życia poza Polską jako powody rezygnacji z dalszych inwestycji w rezydencję. Dodatkowym czynnikiem była decyzja o niekorzystaniu z dotacji publicznych przy planowanym remoncie. W rozmowach właściciel podkreślał, że poszukuje inwestora, który podejmie się odrestaurowania obiektu i prac przy zabudowaniach gospodarczych.
Jakie są parametry nieruchomości i oczekiwana cena?
Oferta wskazuje, że pałac leży na terenie obejmującym 13 hektarów parku oraz dodatkowo 19 hektarów gruntu, a na posesji znajdują się zabudowania gospodarcze, dawne stajnie, powozownia i kaplica. W opisie wymieniono także staw, fosę oraz basen o długości około 75 metrów. Ceny podawane w ofertach różnią się — pojawiają się wartości 9 999 999 zł, 9 000 000 zł, a wcześniej właściciel oferował obiekt za około 10 000 000 zł i obniżał ją do kwoty około 8 500 000 zł. Liczba pomieszczeń w różnych opisach także różni się; w ofertach wymieniane są zarówno około 21 pomieszczeń, jak i większe zestawienia z liczbą zbliżoną do 70 pomieszczeń wraz z salami bankietowymi.
Kto interesował się zakupem i co to oznacza dla nieruchomości?
Właściciel informował o kontaktach z inwestorami krajowymi i zagranicznymi oraz o zainteresowaniu ze strony instytucji i podmiotów, które rozważały różne scenariusze wykorzystania obiektu. W przeszłości pojawiały się propozycje adaptacji pałacu na hotel, ośrodek spa lub siedzibę zakonną. Rutkowski mówił, że nie chce dzielić posiadłości na części i preferuje sprzedaż całego zespołu nieruchomości, by zachować historyczny charakter miejsca. Właściciel deklaruje otwartość na rozmowy cenowe z poważnymi nabywcami.
Obiekt pozostaje wystawiony na sprzedaż.