8 września 2026 w Chorzowie szkoleniowiec Unii Skierniewice, Kamil Socha, podczas konferencji po meczu ostro skomentował decyzje sędziowskie. Trener pokazywał na laptopie fragmenty spotkania i zarzucał arbitrom błędy, które — jego zdaniem — doprowadziły do utraty bramki decydującej o wyniku. Socha wskazał też na problemy z systemem VAR i sposób, w jaki sędziowie interpretują sytuacje w polu karnym.
Co zarzucał Socha?
Trener opisał serię zdarzeń z początku spotkania, które uważa za nieprawidłowo sędziowane. Wskazał na dwa rzuty rożne oraz na sytuacje, w których jego zdaniem gospodarze faulowali zawodników Unii w polu karnym. Po interwencji u sędziego technicznego miało być przyznane kolejny rzut rożny i w rezultacie padła bramka, która — według Sochy — "ustawiła cały mecz". Szkoleniowiec stwierdził ponadto, że to już siódmy mecz w sezonie, w którym jego zespół cierpi wskutek zdarzeń sędziowskich i że to trzecia bramka utracona po jego ocenie błędu arbitra.
Jak oceniał postawę własnej drużyny?
Socha nie ograniczył krytyki tylko do arbitrów. Miał zastrzeżenia do piłkarzy za niewykorzystane sytuacje bramkowe. Wymienił konkretne momenty — przy stanie 1:0 Sabiłło miał według trenera „stuprocentową sytuację”, po której zaraz potem Unia straciła kolejną bramkę. Trener przyznał, że Ruch Chorzów dobrze się bronił i skutecznie wyprowadzał kontry, co wykorzystał w dalszej części meczu.
Czy VAR i procedury były tematem konfliktu?
Socha skrytykował działanie VAR-u, mówiąc, że system zamiast pomagać, czasami chroni sędziów. Zakwestionował także procedury odwoławcze; zasugerował, że interwencja w sprawy sędziowskie może wiązać się z formalnościami i kosztami, które utrudniają klubom dochodzenie swoich racji. Na konferencji trener zapowiedział, że ma dość powtarzających się decyzji, które jego zdaniem rzutują na wyniki zespołu.
Kontekst kadrowy i dalsze konsekwencje?
Wcześniej media informowały o możliwym zakończeniu współpracy między Sochą a Unią po sezonie, ponieważ rozmowy o przedłużeniu kontraktu nie przyniosły porozumienia. W sezonie pod jego prowadzeniem Unia pokazała dobre wyniki w rozgrywkach pucharowych i ligowych, co stanowi tło dla obecnych napięć po meczu w Chorzowie. Konferencja prasowa odbyła się 8 września 2026 w Chorzowie.