Kontakt
Teraz środa, 9 września 2026
Interwencje służb

Pościg w Łodzi: kierowca zatrzymany po zderzeniach i badaniu na alkomacie

Paulina Kaczmarek • 3 min czytania

Pościg w Łodzi: kierowca zatrzymany po zderzeniach i badaniu na alkomacie

Po północy 7 września 2026 roku policjanci z łódzkiej komendy ruszyli w pościg za kierowcą Citroena, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna uszkodził sygnalizator i zderzył się z dwoma samochodami, po czym został zatrzymany; badanie wykazało obecność alkoholu.

W Łodzi w nocy z 6 na 7 września 2026 roku funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Wywiadowczego zauważyli samochód, którego kierowca przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Po wydaniu sygnałów do zatrzymania kierujący nie zastosował się do poleceń i zaczął uciekać ulicami miasta. Po krótkim pościgu doszło do szeregu kolizji, a sprawca został zatrzymany przez policję.

Jak przebiegał pościg?

Patrol, jadący ulicą Wojska Polskiego, dostrzegł Citroena, którego kierowca zignorował czerwone światło. Funkcjonariusze użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak osoba za kierownicą przyspieszyła i odjechała w stronę ulicy Źródłowej, kierując się na Północną. Na skrzyżowaniu Źródłowa i Smugowa radiowóz zrównał się z samochodem i ponownie nakazał zatrzymanie, a następnie wyprzedził go; kierujący wykonał manewr wyprzedzania nieoznakowanego radiowozu, stracił panowanie nad pojazdem i doszło do zderzenia.

Po zdarzeniu kierowca kontynuował jazdę. Na rondzie Solidarności nie zastosował się do nadawanego światła i uderzył w sygnalizator. Po wytrąceniu z toru jazdy samochód zderzył się z oczekującym na zmianę świateł Fiatem oraz Toyotą. Policjanci natychmiast podbiegli do mężczyzny i udzielili mu pomocy przedmedycznej.

Jakie ustalenia i zarzuty usłyszy kierowca?

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych bazach danych ujawniło, że mężczyzna miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zatrzymanym jest 61-latek. Usłyszy on zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli drogowej, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawą wykroczeń popełnionych w trakcie ucieczki zajmują się policjanci z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Jak reagują służby i jakie znaczenie ma to dla bezpieczeństwa?

Komenda Miejska Policji w Łodzi podkreśliła, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze wskazali, że alkohol wydłuża czas reakcji i obniża koncentrację, co zwiększa ryzyko tragicznych w skutkach wypadków. Policja zaapelowała o niepodejmowanie samodzielnych prób zatrzymania takiego kierowcy i o korzystanie z pomocy służb.

Aktualnie policjanci prowadzą dalsze czynności procesowe i wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzeń, w tym odpowiedzialność za powstałe szkody.

Najczęstsze pytania

Gdzie i kiedy miało miejsce zdarzenie?
Pościg rozpoczął się w Łodzi chwilę po północy 7 września 2026 roku, gdy policjanci zauważyli Citroena przejeżdżającego na czerwonym świetle.
Jakie wyniki dało badanie na alkohol?
Badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie kierowcy ponad 1,5 promila alkoholu.
Jakie zarzuty usłyszy zatrzymany?
Mężczyzna usłyszy zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Kto prowadzi sprawę dotyczącą wykroczeń po ucieczce?
Postępowanie w sprawie wykroczeń prowadzą policjanci z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Źródło: lodz.policja.gov.pl

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Paulina Kaczmarek

Nazywam się Paulina Kaczmarek i w redakcji mojelodzkie.pl odpowiadam za dział Interwencje służb. Zbieram komunikaty policji, straży pożarnej i pogotowia w Łodzi, opisuję zdarzenia drogowe, pożary i akcje ratunkowe oraz ostrzeżenia dla mieszkańców.

Czytaj również