Kontakt
Teraz środa, 21 października 2026
Sport

ŁKS Łódź — Podbeskidzie 1:0. Szoka: potrzebowaliśmy tego zwycięstwa

• Agnieszka Dąbrowska • 3 min czytania

ŁKS Łódź — Podbeskidzie 1:0. Szoka: potrzebowaliśmy tego zwycięstwa

Trener ŁKS-u Grzegorz Szoka podkreślił, że zespół potrzebował przełamania po dwóch porażkach, po wygranej 1:0 z Podbeskidziem. Decydującego gola w doliczonym czasie zdobył rezerwowy Karol Podliński, który po trafieniu doznał urazu barku.

Mecz na Stadionie Miejskim Łódzkiego Klubu Sportowego zakończył się wynikiem ŁKS Łódź 1:0 w niedzielę 18 października 2026 roku. Zwycięstwo zapewnił ekipie gospodarzy rezerwowy napastnik Karol Podliński, który trafił do siatki po stałym fragmencie gry w doliczonym czasie. Po chwili zdobywca bramki zgłosił uraz barku i opuścił boisko z pomocą medyków.

Jak przebiegało spotkanie?

Łodzianie przez większą część meczu utrzymywali inicjatywę i naciskali na rywali, ale długo brakowało dokładnego wykończenia. W pierwszej połowie zdarzały się wymiany akcji z obu stron, a kilka szans gospodarzy mijało bramkę. Po przerwie pressing ŁKS-u był częstszy, lecz Podbeskidzie ustawiło obronę niskim blokiem i rzadko ryzykowało ofensywne wyjścia. Sytuacje podbramkowe pojawiały się głównie po dośrodkowaniach i stałych fragmentach gry.

Co zadecydowało o golu?

Bramka padła po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym gości, kiedy Karol Podliński z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki. Trafienie nastąpiło w doliczonym czasie gry, tuż przed końcowym gwizdkiem. Z tego powodu poprzednie wysiłki ŁKS-u, polegające na próbach rozmontowania defensywy Podbeskidzia, przyniosły efekt dopiero w ostatnich sekundach.

Co powiedział trener Grzegorz Szoka?

Szkoleniowiec ŁKS-u ocenił, że drużyna potrzebowała trzech punktów po dwóch kolejnych porażkach. Wskazał, że zespół włożył w tygodniu więcej pracy nad stałymi fragmentami i to właśnie pozwoliło znaleźć sposób na szczelną defensywę rywali. Trener przyznał też, że zespół starał się unikać nadmiernego ryzyka po przerwie, aby nie narażać się na kontry, i że nagroda za wytrwałość przyszła dopiero pod koniec meczu.

Stan zdrowia zdobywcy gola

Po zdobyciu bramki Podliński zgłosił ból barku i wymagał interwencji służb medycznych. Na tę chwilę klub nie potwierdził powagi kontuzji ani dalszego czasu wyłączenia zawodnika z treningów. Sztab medyczny zaplanował badania, które wyjaśnią, czy uraz wymaga dalszego leczenia.

W spotkaniu odnotowano żółte kartki po stronie gospodarzy dla Karasińskiego, Kaputa i Rudola, a po stronie Podbeskidzia dla Majsterka, Klisiewicza i Iwańczyka. Sędziował Filip Kaliszewski. Frekwencja na stadionie wyniosła 4659 widzów.

Najczęstsze pytania

Kto zdobył zwycięską bramkę dla ŁKS-u?
Zwycięskiego gola po stałym fragmencie gry zdobył Karol Podliński w doliczonym czasie meczu.
Co trener Grzegorz Szoka powiedział po meczu?
Szoka stwierdził, że drużyna potrzebowała tego zwycięstwa po dwóch porażkach i że praca nad stałymi fragmentami dała efekt.
Czy uraz Karola Podlińskiego jest poważny?
Po meczu zawodnik zgłosił ból barku i został zbadany przez medyków. Klub nie podał jeszcze dokładnej diagnozy.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Agnieszka Dąbrowska

Nazywam się Agnieszka Dąbrowska i w redakcji mojelodzkie.pl odpowiadam za dział Sport. Śledzę rozgrywki lokalnych klubów, wyniki, transfery i zaplecze sportowe w Łodzi — od ekstraklasowych spotkań po amatorskie ligi i biegi masowe.

Czytaj również