W weekend 25–26 października 2026 rozegrano mecze 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W najważniejszym spotkaniu Lech Poznań pokonał Legię Warszawa 2:1 i po tym zwycięstwie objął prowadzenie w ligowej tabeli. W rywalizacji między drużynami z czołówki pojawiły się decydujące rozstrzygnięcia, które zmieniły układ stawki przed kolejnymi terminami meczowymi.
Jak przebiegała 12. kolejka?
W spotkaniu na stadionie Legii mistrz kraju zdobył zwycięską bramkę w końcowych fragmentach meczu. W efekcie Lech wskoczył na pozycję lidera. Górnik Zabrze stracił przewodnictwo po meczu w Łodzi, gdzie rywalem był Widzew; gospodarze dopisali punkt i przedłużyli serię remisów w tym sezonie.
Pogoń Szczecin kontynuowała serię wygranych i w konfrontacji z Radomiakiem odniosła zwycięstwo, które przesunęło ją w górę tabeli. Wisła Kraków wygrała na własnym stadionie z Rakowem Częstochowa po bramce zdobytej w doliczonym czasie przez zawodnika gospodarzy. Śląsk Wrocław odniósł zwycięstwo nad Wieczystą Kraków i wydostał się ze strefy spadkowej.
Wyniki i konsekwencje w tabeli
Wybrane rezultaty 12. kolejki przedstawiały się następująco:
- Lech Poznań 2:1 Legia Warszawa
- Widzew Łódź – Górnik Zabrze — remis
- Pogoń Szczecin 4:3 Radomiak Radom
- Wisła Kraków 1:0 Raków Częstochowa (bramka w doliczonym czasie)
- Śląsk Wrocław 2:0 Wieczysta Kraków
- Korona Kielce 1:0 GKS Katowice
- Jagiellonia Białystok 1:0 Wisła Płock
- Piast Gliwice 3:1 Cracovia
- Zagłębie Lubin 2:2 Motor Lublin
Po rozegranych meczach w czołówce doszło do przetasowań. Lech Poznań objął prowadzenie w tabeli. Raków Częstochowa pozostawał na ostatnim miejscu z sześcioma punktami po 12 kolejkach. Widzew ma kilka punktów przewagi nad strefą spadkową, mimo problemów z wygrywaniem na stadionie.
Co dalej dla klubów z czołówki?
Lech będzie bronić pozycji lidera grając mecze w nadchodzącym terminarzu, przy czym ma rozegrany jeden mecz mniej niż bezpośredni rywale. Górnik i Pogoń pozostają w grze o czołowe miejsca, a kluby z dolnych rejonów tabeli walczą o punkty, by oddalić się od strefy spadkowej. Kolejne spotkania zadecydują o trwałości obecnych układów w tabeli.
Na koniec 12. kolejki Lech Poznań miał o jeden punkt więcej od Górnika Zabrze i jeden mecz rozegrany mniej.