W Łodzi przed sądem toczy się sprawa lokatorów z kamienic przy Piotrkowska 18 i Rewolucji 1905 r. 20. Powodem sporu są decyzje właściciela, który od 1 czerwca wprowadził nowe stawki czynszu: zamiast dotychczasowych 16,62 zł za mkw. wynajmujący ustalił stawki na poziomie 26,50 zł i 28 zł za mkw. Lokatorzy twierdzą, że zmiany nie mają uzasadnienia ekonomicznego i domagają się ustalenia wysokości opłat zgodnie z wcześniejszym porozumieniem.
O co dokładnie lokatorzy się spierają?
Lokatorzy wskazują, że podwyżki przekraczają poziom dopuszczalny bez szczegółowego uzasadnienia i że wprowadzono je jednostronnie przy podpisywaniu aneksów oraz nowych umów najmu. W dokumentach, które podpisywano po przejęciu budynków przez spółkę, pojawiły się zmiany takie jak umowy na czas określony i zapis o zrzeczeniu się prawa do lokalu zastępczego.
W ocenie najemców nowe zapisy i podwyżki miały skłonić część mieszkańców do wyprowadzki. Jedna z osób mieszkających w kamienicy przy ul. Rewolucji mówiła o około 60 proc. pustostanów w swoim budynku oraz o podejrzeniu, że właściciele dążą do zmiany przeznaczenia lokali.
Jak doszło do obecnej sytuacji?
Spór ma swoją historię sięgającą 2018 roku, gdy kamienice przejęła spółka z ograniczoną odpowiedzialnością utworzona przez spadkobierców współwłaścicieli. Wówczas lokatorzy założyli stowarzyszenie i wytoczyli pierwsze sprawy sądowe przeciwko spółce. Strony zawarły porozumienie, na mocy którego właściciel cofnął część podwyżek, a ustalone warunki miały obowiązywać od 1 kwietnia 2024 r.
W porozumieniu ustalono, że podwyżka powinna odpowiadać 3% wartości odtworzeniowej lokalu, co dawało stawkę około 17,81 zł/mkw.. Mimo tego spółka ogłosiła wyższe stawki, które weszły w życie od 1 czerwca, co doprowadziło do wznowienia postępowania sądowego.
Jakie są terminy procesowe i praktyczne skutki dla mieszkańców?
Sąd wezwał wszystkich lokatorów do uczestnictwa w sprawie. Lokatorzy odmówili mediacji, tłumacząc, że postępowanie sądowe niepotrzebnie by się wydłużyło. Kolejna rozprawa zaplanowana jest na 28 września.
W skali indywidualnej rosnące stawki czynszu znacząco zwiększają obciążenia finansowe najemców. Jako przykład podawano mieszkanie o powierzchni 73 mkw., za które najemca płaci obecnie około 2 000 zł czynszu i około 1 700 zł za media. Lokatorzy szacowali, że dzięki wcześniejszym porozumieniom uniknęli kosztów rzędu 1–1,2 mln zł w okresie pięciu lat.
Kolejne posiedzenie sądu odbędzie się 28 września.