W piątek około godziny 19 podczas kontroli strefy saun pracownica Aquaparku Fala w Łodzi weszła do jednej z saun i zobaczyła dwóch mężczyzn w sytuacji o charakterze erotycznym. Saunarium w tym miejscu działa w trybie strefy nagości, ale widok ten zgorszył pracownicę, która zawiadomiła służby. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, a wobec mężczyzn zaproponowano wystawienie mandatów. Obaj odmówili przyjęcia kar proponowanych przez policję.
Jak przebiegała interwencja policji?
Policjanci z IV Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi potwierdzili zgłoszenie i rozpoczęli czynności wyjaśniające. Rzeczniczka komendy, podkom. Kamila Sowińska, poinformowała o zaproponowaniu mandatów dla obu mężczyzn oraz o odmowie ich przyjęcia. Zgłaszająca oraz obaj uczestnicy zostaną wezwani do komisariatu w celu złożenia wyjaśnień.
Funkcjonariusze nadal prowadzą czynności mające ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia. Po przeprowadzeniu wyjaśnień policja podejmie decyzję co do dalszego trybu postępowania, w tym ewentualnego skierowania sprawy do sądu.
Jakie konsekwencje mogą nastąpić?
Policja wskazała, że za przekroczenie granic przyzwoitości w miejscu publicznym w takiej sytuacji grozi kara pieniężna. W materiale prasowym podano, że mandat za nieobyczajny wybryk może sięgnąć 1,5 tys. zł. Ostateczna decyzja o charakterze sankcji — mandatowej lub sądowej — zależy od wyników czynności wyjaśniających.
Aktualnie sprawa jest rozpatrywana w trybie wyjaśniającym. Kolejnym krokiem będą wezwania stron do komisariatu i decyzja organów ścigania o ewentualnym skierowaniu sprawy do dalszego postępowania.