4 listopada 2026 roku w Katowicach Widzew Łódź poniósł kolejną porażkę w PKO BP Ekstraklasie, przegrywając 2:3 z GKS-em Katowice. Mecz zakończył się hat-trickiem Bartosza Nowaka, co jeszcze bardziej uwypukliło kryzys wyników drużyny. Zespół nie odniósł ligowego zwycięstwa od 9 sierpnia i wcześniej odpadł także z STS Pucharu Polski.
Jak przebiegało spotkanie?
GKS Katowice zdobywał gole w kluczowych momentach, a łodzianie odpowiedzieli dwoma trafieniami, które nie wystarczyły do odwrócenia losów meczu. Bramkarz i defensywa Widzewa byli pod stałą presją przeciwnika, co przełożyło się na straty w końcowej fazie spotkania. Hat-trick Nowaka przesądził o wyniku, mimo że gospodarze nie dominowali przez cały mecz.
Jakie są reakcje i konsekwencje?
Po porażce w mediach iśród komentatorów pojawiła się ostra krytyka, między innymi ze strony Mateusza Borka. W klubie panuje nerwowa atmosfera. Właściciel Robert Dobrzycki zwiększył wcześniej zaangażowanie kapitałowe i zimą przeznaczył na wzmocnienia około 13 mln euro, ale inwestycje nie przełożyły się na trwałą poprawę wyników. Dobrzycki poinformował zarząd o zwołaniu specjalnej narady, podczas której mają zostać omówione dalsze kroki.
Co dalej dla Widzewa?
Pion sportowy przegląda listy do wzmocnień i według zapowiedzi szykowane są korekty na około pięciu pozycjach, choć nie planuje się sprowadzania wielkich gwiazd. Trener Mateusz Stolarski podkreślał konieczność poprawy gry defensywnej i wyboru zawodników, którzy będą realizować założenia taktyczne. Najbliższe mecze ligowe, w tym spotkania zaplanowane w terminarzu, będą miały znaczenie dla oceny możliwości utrzymania miejsca w ekstraklasie.
Narada zarządu i pionu sportowego ma się odbyć w nadchodzącym tygodniu.