W Łodzi przewoźnik przywraca do eksploatacji 14 pociągów typu Pesa Elf 3.0, które w ostatnich dniach były wycofane z ruchu z powodu usterek technicznych. Wyłączenie składów z rozkładu rozpoczęło się w połowie września i było przedłużane w miarę prowadzonych napraw. Serwis producenta, Pesa Bydgoszcz S.A., zajął się usuwaniem zgłoszonych wad, a pojazdy przeszły badania potwierdzające sprawność.
Co spowodowało wycofanie składów?
Łódzka Kolej Aglomeracyjna wskazała, że awarie dotyczyły m.in. układów elektrycznych odpowiedzialnych za sterowanie drzwiami. Prezes ŁKA, Maciej Sobieraj, poinformował, że objawy obejmowały opóźnione otwieranie i zamykanie drzwi. Ze względu na bezpieczeństwo i komfort pasażerów przewoźnik zdecydował o czasowym wyłączeniu tych jednostek z ruchu.
Jak naprawiono usterki i kto ponosi odpowiedzialność?
Naprawy przeprowadził serwis producenta pociągów. Po usunięciu awarii każdy pojazd przeszedł testy statyczne i dynamiczne, które potwierdziły sprawność jednostek. ŁKA monitorowała prace serwisowe i zapowiada egzekwowanie zobowiązań umownych wobec Pesa Bydgoszcz S.A., włącznie z możliwością naliczania kar umownych za niewykonanie usług zgodnie z gwarancją.
Jakie konsekwencje miały odwołania dla pasażerów?
Wyłączenie nowych Elfów wpłynęło na grafik kursów regionu. W pierwszym etapie z rozkładu zniknęło 19 z 325 planowanych połączeń, co stanowiło około 6 procent kursów. W kolejnych dniach przewoźnik publikował listy odwołanych kursów oraz uruchamiał połączenia zastępcze. Na linii Koluszki–Drzewica wprowadzono zastępczą komunikację autobusową, a pasażerom podróżującym do Radomia przewidziano możliwość skorzystania z pociągów Kolei Mazowieckich z honorowaniem biletów ŁKA.
Pierwsze pojazdy tego zamówienia weszły do eksploatacji 22 lipca 2026 roku. Cały kontrakt na nowe jednostki kosztował ponad 455 mln zł, z czego około 300 mln zł pochodziło z dofinansowania, w tym ze środków KPO.
Od piątku 25 września 2026 przewoźnik informuje, że wszystkie kursy będą realizowane zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy.