Łukasz Wolsztyński podpisał kontrakt z Unią Skierniewice. Klub ogłosił transfer w czwartek rano, 8 października 2026. Napastnik wraca do Polski po rocznym pobycie w słowackim Tatran Presov. Od początku września pozostawał bez zatrudnienia.
Jak doszło do transferu?
Informacje o przenosinach podawały media sportowe, a klub potwierdził zawarcie umowy w czwartek. Jeśli nie wydarzy się nagły zwrot akcji, Wolsztyński ma zasilić szeregi beniaminka Betclic 1. Ligi. Transfer ma charakter odbudowy formy zawodnika po okresie bez regularnej gry.
Jakie doświadczenie wnosi zawodnik?
Wolsztyński ma 31 lat. Najlepsze występy zanotował w Górniku Zabrze — w barwach tego klubu rozegrał 110 występów, zdobywając 17 bramek i notując 18 asyst. W przeszłości reprezentował także Arkę Gdynia, Chojniczankę Chojnice i Stal Mielec. W marcu 2018 roku doznał poważnej kontuzji kolana, która ograniczyła jego rozwój.
Latem 2025/2026 zdecydował się na transfer do słowackiego Tatran Presov. W tamtym klubie rozegrał dziewięć spotkań, nie zdobył bramki i zanotował jedną asystę. Na początku września współpracę z Tatránem zakończono przedwcześnie. Serwis Transfermarkt wycenia go obecnie na około 50 tysięcy euro.
Co to oznacza dla Unii Skierniewice?
Unia po dziewięciu kolejkach zajmuje trzynaste miejsce w tabeli pierwszej ligi. W aktorskiej konkurencji o miejsce w wyjściowym składzie Wolsztyński zmierzy się m.in. z Kamilem Sabiłło, który był królem strzelców poprzedniego sezonu drugiej ligi. Klub liczy na zwiększenie siły ofensywy dzięki doświadczeniu nowego napastnika.
Najbliższe spotkanie Unii w terminarzu zaplanowano na 10 października — rywalem będzie Termalica Nieciecza.