16 września z terenu szkoły w Lutomiersku skradziono rower, który rano zostawiono w wyznaczonym miejscu na terenie placówki. Jednoślad to model Storm o wartości około 2500 zł. Sprawę prowadzą dzielnicowi z Komisariatu Policji w Konstantynowie Łódzkim.
Jak doszło do kradzieży?
Rower należał do ojca jednego z uczniów; nastolatek przyjechał nim do szkoły i zostawił na stojaku przed lekcjami. Po zajęciach jednoślad nie był już na miejscu. Zabezpieczono zapis z kamer znajdujących się na terenie szkoły, który zarejestrował sam moment zabrania roweru.
Jak policja ustaliła sprawcę?
Dzielnicowi przeanalizowali nagranie szkolnego monitoringu i rozszerzyli oględziny na pobliskie kamery, co pozwoliło prześledzić trasę ucieczki. Funkcjonariusze wytypowali podejrzanego i w piątek, 18 września, zapukali do drzwi 42-latka, po czym go zatrzymali. Część informacji doprowadziła ich także na posesję znajomego zatrzymanego, gdzie ukryto skradziony rower; jednoślad został zabezpieczony i ma trafić z powrotem do właściciela.
Jakie konsekwencje prawne czekają sprawcę?
42-latek usłyszał zarzut kradzieży. Za zabór cudzego mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.