W sobotę 19 września około godziny 9:50 w sklepie na terenie Pabianic funkcjonariusz zauważył mężczyznę, którego znał z wcześniejszych interwencji dotyczących kradzieży. 52-latek wszedł do alejki z alkoholami, zabrał dwie butelki markowego trunku i schował je do plecaka. Następnie przekroczył linię kas, nie płacąc za towar. Dzielnicowy postanowił zareagować i zatrzymać go na miejscu.
Jak przebiegało zatrzymanie?
Funkcjonariusz podszedł do mężczyzny, przedstawił się i okazał legitymację służbową. Po ujęciu powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. Na miejsce przybył umundurowany patrol, a 52-latek został przekazany wraz z ochroną sklepu. Skradziony towar wrócił na półki w stanie nienaruszonym.
W toku zdarzenia policjant działał poza godzinami służby jako osoba pełniąca funkcję publiczną. Interwencję przeprowadzono bez użycia przemocy, a sprawę przekazano właściwym służbom w celu dalszego prowadzenia.
Jakie konsekwencje prawne grożą zatrzymanemu?
Zatrzymany mężczyzna usłyszy zarzuty związane z kradzieżą sklepową i wkrótce odpowie przed sądem. Wartość zabranych butelek policja oszacowała na ponad 300 zł. Mężczyzna wcześniej pojawiał się w policyjnych kartotekach w związku z podobnymi zdarzeniami.
Co zyskali sklep i lokalna policja?
Sklep odzyskał skradziony towar, a pracownicy ochrony współdziałali z policjantami przy przekazaniu zatrzymanego. Dyżurny pabianickiej komendy przyjął zgłoszenie i skierował patrol do obsługi zdarzenia. Działania te zakończyły się szybkim wyjaśnieniem incydentu na miejscu.
sierżant Dawid Kwieciński wykonał czynności bezpośrednio w punkcie sprzedaży, a następnie przekazał sprawę patrolowi odpowiedzialnemu za dalsze procedury. O przebiegu zatrzymania powiadomiono organy ścigania, a postępowanie zostanie przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami.