W sobotnie popołudnie na stadionie przy ul. Górniczej w Łodzi gospodarze z WizjaMed Grot Budowlani zmierzyli się z mistrzem Polski, Awentą Pogonią Siedlce. Spotkanie rozgrywano w ramach 5. kolejki Ekstraligi; mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem Łodzian 22:21. Wynik ukształtowały zarówno przyłożenia, jak i skuteczne kopnięcia z rzutów karnych wykonywane w kluczowych momentach.
Przebieg spotkania
Początek należał do gospodarzy. Do przerwy Budowlani prowadzili 14:0 po przyłożeniu Lucasa Niedzwieckiego oraz trzech celnych rzutach karnych wykonywanych przez Theunsa Kotze. W drugiej połowie obraz gry się zmienił i Pogoń systematycznie odrabiała straty.
Łodzianie odpowiedzieli kolejnymi punktami — m.in. trafieniem z rzutu karnego Xandera Krugera i drugim przyłożeniem Niedzwieckiego — i na około 17 minut przed końcem prowadzili 22:7. Siedlczanie zdobyli następnie dwa przyłożenia z podwyższeniami, doprowadzając do stanu 22:21 i zamieniając spotkanie w nerwowy finał.
Co przesądziło o wyniku?
Ważną rolę odegrały dalekodystansowe kopnięcia prowadzącego zawodnika gospodarzy. Theuns Kotze trafił kilkakrotnie z rzutów karnych z dużej odległości i to jego próby dały Budowlanym przewagę punktową. W końcowych fragmentach Pogoń miała rzut karny na zwycięstwo, lecz Paul Walters nie wykorzystał tej szansy.
Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu po otrzymaniu żółtych kartek, lecz utrzymali minimalną zaliczkę i dowieźli zwycięstwo. Ostatnie minuty przyniosły intensywną obronę łodzian i kilka prób zdobycia punktów ze strony rywali.
Co dalej dla obu drużyn?
Po tej kolejce WizjaMed Grot Budowlani pozostali niepokonani i mają komplet zwycięstw w pięciu spotkaniach. Mistrz Polski Pogoń Siedlce odniosła drugą porażkę w sezonie, choć jej końcówkowy pościg pokazał, że zespół wciąż jest groźny. Klub z Siedlec zaplanował kolejny mecz z Juvenią Kraków na 10 października o godzinie 14:00.
Wynik meczu w Łodzi to 22:21 dla Budowlani Łódź po przerwie 14:0.