6 września 2026 roku w Łodzi doszło do próby rozboju podczas umówionej transakcji sprzedaży telefonu. Mężczyzna wystawił urządzenie na portalu ogłoszeniowym i wycenił je na 1000 złotych. Gdy kupujący przyszedł do domu sprzedającego, z boku pojawił się drugi napastnik, który groził przedmiotem przypominającym broń. Sprzedający zatrzymał telefon, a sprawcy uciekli po tym, jak reakcję na zdarzenie wywołała obecność żony pokrzywdzonego.
Jak doszło do zatrzymania?
Funkcjonariusze z V Komisariatu Policji w Łodzi podjęli czynności operacyjne po zgłoszeniu i następnego dnia sprawdzili informacje o możliwym pobycie podejrzanych w centrum handlowym. Patrol zauważył trzech nastolatków na terenie obiektu, a czwarty został ujęty po wyjściu z toalety, gdy próbował ucieczki.
Podczas kontroli policjanci zabezpieczyli nabojopodobne elementy, metalowe kulki oraz instrukcję obsługi wiatrówki, którą użyto do zastraszenia pokrzywdzonego. Funkcjonariusze odzyskali też jeden ze skradzionych telefonów i zabezpieczyli kominiarkę.
Jakie zarzuty postawiono?
Zatrzymani mają od 16 do 18 lat. 17-latek przyznał się do usiłowania rozboju i usłyszał zarzuty obejmujące m.in. próbę rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, kradzieże dwóch telefonów o łącznej wartości 4100 złotych, przywłaszczenie oraz posługiwanie się cudzymi dokumentami. 18-latek odpowie za pomoc w usiłowaniu rozboju. Prokurator złożył wniosek o środki zapobiegawcze i sąd zastosował wobec obu starszych mężczyzn trzymiesięczny areszt. Dwaj 16-latkowie zostali przekazani do właściwych ośrodków wychowawczych i o ich losie zdecyduje sąd rodzinny.
Gdzie zgłaszać podobne przypadki?
Osoby, które mogły paść ofiarą podobnych przestępstw, mogą zgłaszać się do V Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Jednostka mieści się na ul. Organizacji "Wolności i Niezawisłości 60" w Łodzi, telefon kontaktowy: 47 841 15 56.
Śledczy ustalili, że podejrzani wyszukiwali oferty na popularnym portalu sprzedażowym i umawiali się z wystawiającymi pod pretekstem zakupu. Nie wykluczono, że sprawcy działali także poza województwem łódzkim, dlatego policja prosi o zgłaszanie informacji dotyczących podobnych zdarzeń.