W niedzielę 27 września 2026 w czeskim Chebie polskie szczypiornistki pokonały drugą reprezentację Norwegii 32:30. Mecz zakończył występy Polski w turnieju "O Štít města Cheb", który miał być sprawdzianem przed grudniowymi mistrzostwami Europy.
Jak przebiegało spotkanie?
Polki narzuciły rywalkom szybkie tempo już od początku i po pięciu minutach prowadziły 4:1. W 20. minucie przewaga wzrosła do 13:8, a chwilę później, po kontrataku wykończonym przez Joannę Gadzinę, Biało-Czerwone prowadziły nawet 17:11. Do przerwy wynik brzmiał 17:13 na korzyść Polski.
Po zmianie stron Norweżki przyspieszyły i kilkakrotnie zbliżały się na dystans dwóch trafień. W kluczowych momentach ciężar gry wzięła na siebie kapitan Monika Kobylińska, a udane akcje w obronie pomogły Polkom odbudować przewagę. Pięć minut przed końcem tablica pokazywała 30:27 dla Polski, a kolejne trafienia Joanny Gadziny i Magdy Balsam przesądziły o zwycięstwie.
Kto się wyróżnił?
Wśród autorek bramek najwięcej zanotowały: Monika Kobylińska (6), Paulina Uścinowicz (7) i Joanna Gadzina (4). Magda Balsam dopisała do dorobku cztery trafienia, a Daria Michalak zdobyła pięć goli. Bramkarki, w tym Adrianna Płaczek, miały wpływ na utrzymanie prowadzenia w ważnych momentach.
Skład i zdobywczynie bramek w meczu Norwegia B – Polska 30:32 (13:17): Polska: Płaczek, Zima, Wdowiak – Gadzina (4), Noga (1), Kobylińska (6), Górna, Rosiak (2), Przywara, Uścinowicz (7), Balsam (4), Pankowska (2), Granicka, Michalak (5), Zimnicka, Uścinowicz, Jureńczyk (1).
Co dalej dla Polek?
Wygrana w Chebie zamknęła serię trzech spotkań towarzyskich; wcześniej Polska przegrała ze Słowenią 28:29 i z Czechami 25:27. W klasyfikacji turnieju Norwegia triumfowała, a Biało-Czerwone uplasowały się na czwartym miejscu. Selekcjoner Arne Senstad będzie kontynuował przygotowania do ME, a kolejnym sprawdzianem jest mecz z Islandią zaplanowany na 24 października w Katowicach.
Część zawodniczek wraca teraz do obowiązków klubowych; zawodniczki MKS Piotrcovia mają w nadchodzącym tygodniu występ w kwalifikacjach Ligi Europejskiej EHF w Lublinie.
Czego dowodzi występ w Chebie?
Turniej w Chebie posłużył testowi rytmu meczowego i rotacji składu przed ważnymi imprezami. Polska drużyna pokazała zdolność do budowania przewagi i reagowania na napór rywalek, ale miała też momenty przestojów w ataku. Pokazanie się młodszych zawodniczek oraz sprawdzenie wariantów taktycznych należały do widocznych celów kadry podczas tych trzech spotkań.