17 października w Hali Energia PGE GiEK Skra Bełchatów pokonała Energę Trefl Gdańsk 3:1 w otwarciu sezonu TAURON Ligi. Mecz zakończył się czterema partiami, a kluczowe rozstrzygnięcie padło w czwartej odsłonie, zakończonej walką na przewagi. W zespole gospodarzy rolę lidera w statystykach pełnił środkowy Michał Szalacha.
Jak przebiegał mecz?
Pierwszy set wygrała Skra 25:23 po wyrównanej grze i skutecznych akcjach Alana Souzy. Druga partia należała do Trefla, który wykorzystał dobrą zagrywkę i wygrał 25:19, zmuszając gospodarzy do poprawy organizacji gry. Przez większą część seta numer dwa gdańszczanie dyktowali tempo, a Skra miała problemy ze stabilnością przyjęcia.
Trzeci set przyniósł poprawę Skry i wynik 25:18, kiedy gospodarze odrobili straty i zyskiwali przewagę zwłaszcza w ataku i na środku siatki. Czwarta partia zamieniła się w siatkarski thriller i zakończyła się 31:29 po serii wymian punkt za punkt. Końcowy punkt zdobył Alan Souza asem serwisowym, który przypieczętował wygraną Skry.
Kto się wyróżnił?
Najbardziej punktującym zawodnikiem gospodarzy był Michał Szalacha – zdobył 23 punkty i został wybrany MVP spotkania. Ważny wkład miał też Alan Souza, który zapisał na koncie 21 oczek i był widoczny w decydujących momentach. W składzie Skry istotne role odegrali także Zouheir El Graoui (16 pkt), Antoine Pothron (14 pkt) oraz Mateusz Nowak (6 pkt).
W drużynie Trefla najlepiej punktował Aleksiej Nasewicz, autor 24 punktów. Michał Gierżot dodał 17 oczek, a Piotr Orczyk 15. Patryk Niemiec zdobył 6 punktów, a zespół z Gdańska pokazał momentami wysoką jakość gry, choć nie utrzymał jej przez cały mecz.
Co dalej dla Skry?
Po inauguracji Skra ma na koncie komplet trzech punktów i wraca do ligowego rytmu rozgrywek. W kolejnym spotkaniu gospodarze podejmą Projekt Warszawa, zespół określany w zapowiedziach jako przeciwnik z wysokiej półki i medalista poprzedniego sezonu. Zwycięstwo nad Treflem ma tu wartość punktową i mentalną przed kolejnymi meczami rozgrywanymi w Hali Energia.
Środek obrony, mocna zagrywka i skuteczność w decydujących wymianach zadecydowały o inauguracji. Skra ma teraz trzy punkty.